Zza kierownicy wprost przed sąd
Tryb przyspieszony w postępowaniu karnym pozwala Policji szybko doprowadzić zatrzymanego do sądu - najczęściej w ciągu 48 godzin od ujęcia, gdy podejrzewany jest sprawcą przestępstwa na gorącym uczynku lub bezpośrednio po nim. Pozwala to na sprawne rozpoznanie sprawy przez sądy. W takim właśnie trybie stają przez sędzią m.in. kierowcy, którzy świadomie i w rażący sposób łamią prawo, o czym przekonał się 35-letni Jastrzębianin.
W niedzielę przed 20.00, podczas kontroli drogowej Volkswagena na ulicy Pszczyńskiej w Jastrzębiu-Zdroju, patrol wywiadowców stwierdził, że 35-latek wsiadł za kierownicę swojego pojazdu, pomimo obowiązującego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Kierujący był bardzo zdziwiony, gdy dowiedział się, że zostaje zatrzymany w związku z popełnionym przestępstwem.
Wczoraj jastrzębscy mundurowi doprowadzili go do sądu, gdzie w trybie przyspieszonym zapadł wyrok. Mężczyzna został objęty dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Musi też wpłacić 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Przypominamy, że osoba łamiąca zakaz sądowy prowadzenia pojazdów musi liczyć się z natychmiastowymi konsekwencjami – karą nawet do 5 lat więzienia, zakazem prowadzenia pojazdów i wysoką grzywną. Egzekwowanie przepisów w tym zakresie ma na celu przede wszystkim pokazanie braku tolerancji dla ignorowania sądowych wyroków.