Dozór zamieniła na areszt
Pięć dni, po zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru, 30-latka znów złamała sądowy zakaz. Kobieta, pomimo zakazu zbliżania się do znanych jej osób, notorycznie je nachodziła i im groziła. Trzy najbliższe miesiące spędzi w izolacji. Sąd zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu.
16 kwietnia 2026 roku, 30-letnia sprawczyni uporczywego nękania oraz gróźb została zatrzymana przez mundurowych. Agresorka, miała wydany zakaz zbliżania się do dwóch kobiet na odległość nie mniejszą niż 100 metrów oraz zakaz kontaktowania się z nimi, orzeczony przez Sad Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju w dniu 19 marca 2026 roku, na okres 2 lat. Wtedy też wobec kobiety, zastosowano dozór policyjny.
Jak się jednak okazało, sprawczyni uporczywego nękania kilka razy wracała do tego mieszkania i nie przejmowała się wyrokiem sądu. W dniu 21 kwietnia 2026 roku, około godziny 21:00 po raz kolejny złamała sądowy zakaz i próbowała dostać się do mieszkania. Właścicielki mieszkania obawiając się kobiety, zadzwoniły na numer alarmowy.
Interweniował policyjny patrol, który ponownie zatrzymał oprawcę. Tym razem sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu oprawcy. Najbliższe trzy miesiące spędzi w izolacji.
30-latka będzie odpowiadać za złamanie sądowego zakazu zbliżania się, groźby oraz uszkodzenie pojazdu, do którego doszło 13 kwietnia 2026 roku. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.