Oszustwo na lekarza w Libanie
Ostrzegamy przed oszustami, działającymi za pośrednictwem portali społecznościowych. Sprawcy często podają się za amerykańskich żołnierzy, lekarzy na misji bądź za weteranów wojennych. Mieszkanka Jastrzębia-Zdroju w ten sposób straciła ponad 100 tysięcy złotych.
Popularną metodą wśród przestępców jest wciąż oszustwo na „Amerykańskiego żołnierza”, czy „Lekarza na misji”. Oszust wyszukuje w Internecie kobiety, po czym nawiązuje z nimi kontakt. Posługując się zdjęciami z sieci, przedstawia się jako lekarz misji pokojowej, żołnierz czy przedsiębiorca, który aktualnie jest poza granicami swojego kraju. Oszust poprzez regularny kontakt i przedstawienie fałszywych historii z życia zdobywa zaufanie ofiary, a następnie prosi o pomoc finansową na zakup biletu lotniczego do Polski, bardzo drogie leczenie lub pokrycie kosztów przesyłki paczki z pieniędzmi do Polski. Gdy ofiara oszustwa prześle pieniądze na konto przestępcy, zostaje bez ukochanego i bez pieniędzy.
Taka sytuacja ostatnio miała miejsce także w naszym mieście. Kobieta za pośrednictwem jednego z komunikatorów społecznościowych poznała mężczyznę, który podawał się za lekarza na misji w Libanie. Oszust korespondował z kobietą. Przez pewien czas prowadzili korespondencję, mężczyzna wyznawał swoje uczucia kobiecie. Po jakimś czasie poinformował ją, że ma dużo pieniędzy i prosi ją o pomoc, aby te pieniądze nie przepadły. Pieniądze miały być przeznaczone za zakup ich domu. Niestety jastrzębianka uwierzyła w kłamstwa mężczyzny, przez co straciła 102 tysiące złotych.
Oszust poinformował jastrzębiankę, że wysłał paczkę z pieniędzmi, za którą wybudują sobie dom. Wspomniał, że w wysłanej paczce przyjdzie certyfikat emerytalny do podpisania i na tej zasadzie mają go wypuścić z Libanu. Gdy paczka nie dochodziła, mężczyzna poinformował, że paczka nie może do niej dotrzeć, ponieważ celnicy nie chcą jej wypuścić, Mężczyzna poprosił więc o pieniądze. Kobieta, wierząc oszustowi, wzięła pożyczkę w banku i wysłała pieniądze na wskazane konto. Po kilkunastu dniach na pocztę e-mail jastrzębianka dostała powiadomienie, iż paczka została zablokowana i nie może zostać zwolniona, ponieważ trzeba jeszcze opłacić certyfikat. Niestety takie powiadomienia o zablokowaniu przesyłki przyszło kilka razy. Kobieta, chcąc pomóc przyjacielowi w przyjeździe do Polski, wzięła kilka pożyczek w banku. Jastrzębianka łącznie została oszukana na 102 tysiące złotych.
Zmanipulowane kobiety wykonują polecenia internetowego amanta, który podając przeróżne konta bankowe zarejestrowane w różnych częściach świata, w ten sposób wyłudza znaczne sumy pieniędzy. Wiele kobiet, aby pomóc internetowemu znajomemu, zaciąga kredyty bankowe.
Sprawcy najczęściej posiadają wiele fałszywych kont/profili. Budują swoją internetową "tożsamość". Fałszywe zdjęcia domów, fałszywe informacje dotyczące codziennego życia. Wszystko po to, by uśpić czujność ofiary i w ten sposób wyłudzić pieniądze.
Warto pamiętać, że oszuści cały czas modyfikują swój sposób działania i dlatego w każdym przypadku, gdy ktoś próbuje uzyskać od nas pieniądze, trzeba wykazać się dużą ostrożnością.
Najlepiej jednak nie ulegać chwilowemu zauroczeniu i nie przekazywać pieniędzy nieznanym zupełnie osobom.
Pamiętajmy, że tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ofiarą oszustwa!
O wszystkich próbach wyłudzenia pieniędzy należy poinformować Policję. Pamiętajmy, że tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ofiarą oszustwa!