Wiadomości

Uwaga, oszuści znów atakują...

Data publikacji 19.02.2025

W niespełna godzinę policjanci otrzymali informacje o dwóch próbach oszustwa. Oszuści dzwonią i metodą „na policjanta” usiłują zdobyć informacje o zgromadzonych oszczędnościach. Do tych prób - na szczęście nieskutecznych - doszło znów na terenie Jastrzębia-Zdroju. Nie jesteś pewien, czy rozmawiasz z policjantem? Rozłącz się i zadzwoń do najbliższej jednostki policji!

„Na policjanta, prokuratora, wnuczka, inkasenta” i wiele innych sposobów… Przestępcy nie ustają w wymyślaniu metod, za pomocą których próbują oszukać jak najwięcej osób. A policjanci nie ustają w ściganiu bezdusznych oszustów, bezwzględnie wykorzystujących naiwność i dobrą wolę swoich ofiar. Jednak pamiętajmy, że to każdy z nas w pierwszej kolejności odpowiada za swoje mienie i bezpieczeństwo.


W ciągu kilkudziesięciu minut oszuści dzwonili do pokrzywdzonych, informując, że są policjantami.
W pierwszym wypadku kobieta, podająca się za wnuczkę, zadzwoniła do 92-letniego jastrzębianina. Głos kobiety faktycznie był podobny do głosu członka rodziny. Rozmówczyni poinformowała, że potrąciła kobietę, która trafiła do szpitala, a ona sama znajduje się na Policji i jest przesłuchiwana. W pewnym momencie słuchawkę przejęła kobieta, podając się za policjantkę i poinformowała, że będzie potrzebne 200 tysięcy złotych, aby opłacić kaucję. Gdy „policjantka” zaczęła wypytywać go o posiadany majątek, starszy mężczyzna rozłączył się i natychmiast zadzwonił na numer alarmowy.
W drugim przypadku oszust podszywający się pod policjantkę, zadzwonił do 73-letniej jastrzębianki, także informując o spowodowanym wypadku drogowym przez członka rodziny. W tym przypadku jastrzębianka także szybko się rozłączyła.

Na szczęście nie doszło do oszustwa, a pokrzywdzeni o zaistniałej sytuacji poinformowali prawdziwych policjantów.
Ktoś dzwoni i informuje cię o nieautoryzowanych transakcjach? Ktoś informuje, że był wypadek i musisz wpłacić kaucję?

ZAPAMIĘTAJ!!!

Rozłącz się (koniecznie upewniając się, że skutecznie)! Zadzwoń na samodzielnie znaleziony i uzyskany z pewnego źródła numer instytucji lub osoby, która podawała się w poprzedniej rozmowie za jej przedstawiciela. To gwarancja Twojego bezpieczeństwa! Ta prosta i łatwa w stosowaniu zasada, zapewni Ci bezpieczeństwo finansów. Oszuści najczęściej wykorzystują nasz pośpiech i stres. Dzwoniąc, wykorzystują tak zwane nakładki, to znaczy, że na ekranie twojego telefonu wyświetla się numer na przykład banku lub innych instytucji, a tak naprawdę dzwoni do ciebie oszust z całkiem innego numeru. Przestępcy przekazują informację, które wywołują u ciebie stres – po to, by łatwiej cię zmanipulować. Informują o włamaniu na konto, nieautoryzowanych przelewach, wypadku drogowym z udziałem członka rodziny… Zadbaj o swoje bezpieczeństwo i rozłącz się!
Oddzwoń na zapisany w telefonie numer osoby najbliższej lub banku czy Policji. Wtedy to TY PRZEJMIESZ KONTROLĘ NAD SYTUACJĄ!
 

Powrót na górę strony